Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
lo43

Prawybory prezydenckie 2015

W środę 6 maja 2015 roku w naszej szkole zostały przeprowadzone prawybory prezydenckie. Poprzedziła je kampania, w której 11 grup uczniów (z klas trzecich oraz z II a, II b i II e) przygotowało kampanie wyborcze dobranych losowo kandydatów. Aby zachęcić kolegów do głosowania, uczniowie stosowali także mniej konwencjonalne metody. Jedni częstowali...

ogórkami (jak łatwo się domyśleć, była to kampania prowadzona przez zespół promujący Magdalenę Ogórek) lub gumami do żucia (zespół Janusza Palikota). Można też było otrzymać… muchę – znak rozpoznawczy Janusza Korwina-Mikke. Na szkolnych korytarzach wisiały plakaty z najważniejszymi postulatami kandydatów na najwyższy urząd w państwie.

Głosowanie odbyło się na piątej i szóstej lekcji. Wzięło w nim udział 260 gimnazjalistów. Po komisyjnym podliczeniu okazało się, że w opinii uczniów naszej szkoły najlepszym kandydatem na prezydenta jest Janusz Korwin-Mikke, który otrzymał 59 głosów. Drugi wynik uzyskał Janusz Palikot – zagłosowało na niego 40 osób. Trzecie miejsce zajął (jak w prawdziwych wyborach) Paweł Kukiz, na którego zagłosowało 35 uczniów. Co ciekawe, zwycięzca pierwszej tury wyborów, Andrzej Duda zdobył w naszej szkole 25 głosów, a urzędujący prezydent Bronisław Komorowski - 24. Tyle samo gimnazjalistów zagłosowało na Magdalenę Ogórek. Po 9 głosów otrzymali: Adam Jarubas i Paweł Tanajno, a Marian Kowalski - 8. Na Grzegorz Brauna zagłosowało 6 osób, a na Jacka Wilka – 2. Komisja stwierdziła 19 nieważnych głosów.

Jak szkolny happening oceniają głosujący uczniowie? – Wybory zostały sprawnie przeprowadzone, wszystkie kampanie oceniam jako interesujące. Były ogórki, można było dostać balony… W tych wyborach była iskra - mówi jedna z uczennic klasy III.